czwartek, 27 lutego 2014

Zmienić wyląd i nagłówek? XD

Hejoł C: Zabawne, że się was o to pytam, ale... Hehe, mi tam trochę się nie chcę, ale XD Post z nudów zrobiony <.> To tyle, pozdro dla Julki i Izy C:

Jakie to słit *-*

Nie poszłam do szkoły :3

Najwyraźniej rozdziałów wyjdzie więcej niż 10, ponieważ coś chyba pokręciłam... XD Hehe, to u mnie częste, mam plan a w trakcie zmieniam to i tak, ale zmierzam do końca, żebym końca zaś nie musiała wymyślać ;-; Jakbym chciała to by było 5-7 rozdziałów XD Jeszcze dziś ukaże się 11 rozdział książki, ponieważ zaspałam i nie poszłam do szkoły... XD Mogły mnie obudzić -.-" Ale, cóż zmęczenie wygrało na dzień dzisiejszy ;__; Ale to fajnie, przynajmniej mam czas, wam napisać dłuższy rozdział ^-^ Ale możliwe, że będzie 18+ Tylko Julka zapewne to przeczyta i może dwie osoby? XD E tam :3 Jeśli jeszcze to ktoś czyta, to dziękuję, najwyraźniej mam jakieś zdolności pisarskie ^^ Ale najprawdopodobniej zostanę masażystką, albo będę ulice zamiatać, bo z moim angielskim kiepsko ;-; A żeby gdzie kolwiek pracować za kilka lat- trzeba umieć ten durny język angielski ;-; Przynajmniej nie mam abicji żeby psycholoszką zostać O.o Hehe, to tyle a i kilka obrazów się pojawi jeszcze dziś (jak mi sie uda znaleść jakieś fajne :3)

I oto zgodnie z tradycją:
Armin zabity przez Kasa :3
Napisane: 11:13

poniedziałek, 24 lutego 2014

Znacie lekarstwo na głupaffkę wewnętrzną?! XD

Błagam jeśli ktoś zna skuteczny sposób, błagam, wczoraj czytałam jakąś dziwną powieść i jak mi się przypomni to chce mi się śmiać na wszelkie możliwe sposoby! xD A mogłam nie czytać powieście 18+, ale co ja poradzę? Ciekawość mnie zżerała od środka XD "Zakazany owoc smakuje najlepiej" XD I jest już 8 rozdziałów "książki" jeśli można ją tak nazwać XD Moja koleżanka została Ninją, to podejrzane XD I mi grozi śmiercią, ale nie wie gdzie mieszkam, ha! XD I co Julka teraz powiesz? ^^ Mam tą przewagę :3 A dzisiaj jakoś dziwnie było wracać do domu tylko z "kolegą" z klasy, praktycznie dlatego, że pisaliśmy na kółku kartkówkę (jezu, powaga zaś on?! XD Jakoś zaczyna mnie dziwić, że jak mnie nie ma to jego też O.o) z angla XD Podobnie było ze sprawdzianem z histy O.o Mnie to trochę przeraża, bo dla mnie to mało prawdopodobne, że jeden i ten sam koleś pisze ze mną to samo, bo go nie było TEGO SAMEGO DNIA i to dwa razy ;-; Jak się to zaś pwtórzy to zacznę myśleć, cuda nie widy O.o I jakoś tak się ostatnio do mnie chłopaki normalnie odzywają... ;-; A jeszcze sześć lat temu życzyłam im śmierci w piekelnych torturach XD A tak  w ogóle to z tym chłopakiem (tak ten o którym wspomniałam wyżej XD) to sobie groziliśmy śmiercią... XD Dziwne, nieprawdaż? :3 Oni mnie zaczynają przerażać, ale jeszcze tylko niecałe 5 miesięcy i spokój na 2 miechy, a potem do gimbazy... ;-; Ale będę taka jaka jestem, bom samotnik zawsze nim pozostanie :3 XD

I zgodnie z tradycją:

Nie wiem co on robi, więc nawet nie pytać. XD

sobota, 22 lutego 2014

No wreszcie uzupełnione! XD

Pamiętacie obraz z Lysiem który się zabił? C: Wzięłam to z wiki SF teraz wreszcie mam całą resztę XD Więc wam to wstawiam C:

I tak się za dużo naoglądam ich razem, więc mnie to nie przeraża XD

A oto jak Kastiel zabija Armina c:

To chyba mnie najbardziej bawi XD
Znajomy, obraz w którym to przedstawione jest, że Lysio się zabił C:

Mam dziwną wenę wieczorem XD

Tak jak w tytule, mam dziwną wenę wieczorem - dowodem jest rozdział 6 mojej książki... Jest dziwny, więc, może trochę odchodzić od tematu... XD No, ale co ja poradzę napisałam i opublikowałam, koniec klopa :3 Nwm ile będzie rozdziałów może 10, albo mniej XD Ale mam nadzieję, że będą się podobać C: Im to tyle, pozdro :3

Coś dla Julci XD

piątek, 21 lutego 2014

Ciekawe XD

Milordy, moja kochane, mam dla was kilka ciekawostek XD Których się dzisiaj dowiedziałam... XD Ale chyba wiecie o co chodzi, bo to bardziej blog o SF, więc xD
No to zaczynamy:
Nataniel (mówiąc bardziej potocznie - Nat) - w ostatnich odcinkach (18-20) zaczyna być trochę poderzany, no ba, nawet nie trochę XD Ale w 9 jego wykręt mnie powala XD Napiszę wam ten wyket:
" Gdybym wiedział, że będę mógł cię zobaczyć w stroju kąpielowym to bym... Chciałem powiedzieć... Ciepło... Ciepło dzisiaj, co nie? "
Ciekawe, nieprawdaż? xD Ale w 11 jacy wszyscy zazdrośni XD Poczynając od Nata kończąc Lysiem XD (Czyli Nat, Kas i Lys xD) To takie kochane, że są zazdrośni o Su, pomimo, że ona jest głupituka :3 XD A to jest jeszcze dziwniejsze to jest CHYBA koniec 18 odcinka XD
♥Armin: Ale ten królik ma szczęście. 
Sucrette: Dlaczego ? 
Armin: Nie widziałaś gdzie śpi twój kró.. AUĆ! 
Sucrette: (Nataniel podniósł krzesło i walnął nim w nogę Armina) 
Armin: Jesteś chory ?! 
Nataniel: Sorry nie zrobiłem tego specjalnie... 
Sucrette: (Tak samo jak z pałeczkami podczas koncertu...)

I tak uważam, że Nat z każdym odcinek jest bardziej podejrzany XD Co do Lysia - chyba jedyny bardziej opanowany człek ;-; A ponoć jest roztrzepany... XD A teraz czas na Kasa (przy nim się ubawicie najbardziej XD) Chyba dam wam wszystkie cytaty z 9 i 18 odcinka XD
♥Kastiel: W sumie to... Chciałem ci powiedzieć coś miłego, ale nic mi nie przychodzi do głowy.
♥Kastiel : Kto by pomyślał, nieźle wyglądasz w tym stroju
Sucrette: Dzięki
Kastiel: Chudzielec pozostanie chudzielcem.
♥Kastiel: Ej! Chyba ci powiedziała, żebyś ją zostawił w spokoju. No to ją zostaw!
Dake: Nikt Cię nie prosił, żebyś się wtrącał!
Sucrette: To mój kolega!
Kastiel: "Kolega" który może sprawić, że pożałujesz, że pojawiłeś się na tym świecie jeżeli dotkniesz ją jeszcze raz. Czaisz?
Dake: Spoko! Mogła mi powiedzieć, że chce, żebym ją zostawił w spokoju... Pff... Myślałem, że przyjechałaś tutaj z koleżanką. Mogłaś od razu mi powiedzieć, że jesteś tutaj z facetem. Nie traciłbym czasu...
♥Kastiel: Trzeba go było walnąć w odpowiednie miejsce. Od razu by zrozumiał.
♥Kastiel: Co to miało być?! Dajesz się bajerować byle komu? Co byś zrobiła, gdybym się nie pojawił?!
Sucrette: Coś bym wymyśliła... W razie czego wiem gdzie kopać, żeby zabolało.
Kastiel: Następnym razem zacznij od tego zamiast próbować zasugerować takiemu idiocie, że nie chcesz z nim gadać. Cholera, cały czas muszę mieć na ciebie oko. Jesteś niemożliwa.
Sucrette: Cały czas nas obserwowałeś?
Kastiel: Ja... Widziałem, że jakiś podejrzany typ za tobą łazi...
♥Kastiel: Jestem dla ciebie niezastąpiony?
Sucrette: Nie! Ale chociaż raz, gdy widzimy się poza szkołą...
Kastiel: No weź... Przyznaj, że chciałaś dłużej popatrzeć na mnie w kąpielówkach.
♥Kastiel: Nie rozumiem, dlaczego się go boisz. Jesteś takim chudzielcem, że na pewno by się tobą nie najadł.
Sucrette: Nie jestem chudzielcem!
Kastiel: W sumie...
Sucrette: Hm?
Kastiel: Nawet w stroju kąpielowym wyglądasz jak kościotrup.
♥Luis: Panienko, znalazłaś już swojego chłopaka?
Sucrette: AH! NIE! To nie jest mój chłopak!
Kastiel: Czego ja się dowiaduję...
♥Kastiel: (...) zabawnie jest patrzeć jak się czerwienisz na darmo.
To był 9 teraz 18 XD
♥Sucrette: Powinieneś częściej słuchać tej osoby.
Kastiel: Nie sądzę. To pierwszy raz, gdy powiedziała coś sensownego.
♥Kastiel: Gdybyś miała trochę bardziej przekonujące argumenty, to może byłbym trochę bardziej podatny na ich wpływ...
Sucrette: Argumenty? Uprzedzam cię, że jeżeli znowu zaczniesz gadać o moim biuście, to pożałujesz!
Violetta: ...
Sucrette: (Violetta przeszła koło nas w tym samym momencie.) Ach, ech, nie, Violetto, to nie to, co myślisz! To Kastiel!
Kastiel: Mówiłem o argumentach i o niczym innym... Jesteś naprawdę skrzywiona!
Sucrette: (Zabiję go...)
♥Kastiel: ...
Sucrette: Co jest?
Kastiel: Całkiem nieźle dzisiaj wyglądasz. Mniej dziecinnie niż zwykle.
Sucrette: D-Dziecinnie?
Kastiel: To był komplement!
Sucrette: Powinieneś wymyślić coś innego! Nie ubieram się jak dzieciak!
Kastiel: W każdym razie, tak właśnie się zachowujesz!
Sucrette: A ty? Myślisz, że ktoś dorosły dokucza dziewczynie, która mu się podoba?
Kastiel: Dziewczynie, która co?
Sucrette: (Już od dłuższego czasu, chciałam to powiedzieć!)
Kastiel: Jedyne kształty jakie mi się podobają, to kształty mojej gitary. A gdy na ciebie patrzę, to ciężko coś zauważyć!
Sucrette: Nie wierzę w ani jedno twoje słowo!
Kastiel: Niby dlaczego?
Sucrette: Tyle razy już komentowałeś mój biust, także musiałeś często na niego patrzeć!
Kastiel: ...
Sucrette: (Nie...)
Kastiel: Pfff... Okej, tym razem wygrałaś!
♥Sucrette: (Położyłam królika na ziemi i zabrałam tunikę Kastielowi.) Zboczeniec! To twoja wina!
Kastiel: M-Moja wina? Żartujesz sobie?! Z tego co wiem, to nigdy cię nie zmusiłem, żebyś się rozebrała!
Sucrette: O mój Boże, jeżeli Peggy się dowie, że byłam w samej bieliźnie w tym samym pomieszczeniu co ty...
Kastiel: No już... Powiedz sobie, że jest przynajmniej jeden pozytywny aspekt tej historii...
Sucrette: Ach, tak? Jaki?
Kastiel: ... Nie mogę już mówić, że jesteś płaska jak deska.
Sucrette: (To ma być pozytywny aspekt?!)
Hehe, a teraz trochę 20 XD
♥Kastiel: Pfff...
Sucrette: (Złapał mnie za ramię i pociągnął za sobą.)
Kastiel: Nie pytałem cię o zdanie
Sucrette: Ach! (Siłą zaciągnął mnie do kafejki. Posadził mnie na krześle.)
Kastiel: No... Widzisz? To nie było takie skomplikowane!
Sucrette: Wiesz jak to się nazywa? Porwanie!
Kastiel: Jasne, jasne... Kelner! Poproszę colę i szklankę wody!
Sucrette: ... Mam nadzieję, że ta woda to dla ciebie!
Kastiel: Nie, dla ciebie. A jeśli chcesz to mogę poprosić o dwie słomki...
I jeszcze troche XD
♥Kastiel: Pssst… Nie martw się, znajdę rozwiązanie… Odsuń się. 
Sucrette:Co? Dlaczego? 
Kastiel:Powiedziałem, żebyś się odsunęła! Wywalę te cholerne drzwi! 
Sucrette:N-Nie byłoby lepiej poprosić Lysandra, aby dał ci wasze zapasowe klucze? 
Kastiel:Nie. Muszę się wyładować. Albo drzwi oberwą albo Amber. Mój prokurator podziękuje mi za to, że wybrałem drzwi. ODSUŃ SIĘ. 
Sucrette:No dobra… (Odsunęłam się.)
♥Kastiel: Wszystko okej? Nic ci się nie stało? 
Sucrette:N-nie patrz tak na mnie… Ja nic nie zrobiłam…
Kastiel:Sorry… Trochę się wkurzyłem. 
Sucrette: (Trochę…)Co tutaj robiłeś? Myślałam, że wszyscy byli w Sali gimnastycznej. 
Kastiel:Nie widziałem cię tam, a wiem, że bardzo się zaangażowałaś w całą tę historię z przedstawieniem. Pomyślałem, że na pewno znowu coś ci się przytrafiło… Ty po prostu kochasz mieć problemy…
Sucrette:Ty… Martwiłeś się o mnie? 
Kastiel:Tak… Trochę. 
Sucrette:…(Szok)
I to koniec cytatów XD Prawda, że przy Kasie najlepiej się można ubawić? XD
To takie słodkie *o*

A tu wszyscy trzej zazdrośnicy, arrr xD

środa, 19 lutego 2014

Nudy ;-;

Krótkie info: nowe obrazy, 4 rozdziały książki, nowe tło, nagłówek stary wrócił (cały czas Lysio dla Julci XD) i to tyle C: Brak weny, więc a to wszystko PRZEZ SZKOŁĘ ;-; Pa :3


poniedziałek, 17 lutego 2014

Nudy i jeszcze raz nudy ;-;

No to tak, na początek co chcę wam powiedzieć: JULKA, ZABIJE CIĘ! x-o XD Nie no żartuję, ale wejdź na blogaa ;-; Info dla niej: Jutro kończę 15:10, więc za wcześnie się mnie nie spodziewaj ;-; XD I idę dzisiaj do cioci na urodziny (będzie ganianie za królikiem XD) No to tyle XD

A ti macie króliki XD 

Ptaszek and królik (wnerwiajacy zajac ;-;)

Królika ma na nogach ;3

A to mój jakiś tam nabytek XD Zaraz pojawi się w zakłdace XD

niedziela, 16 lutego 2014

Nowe obrazy *o*

No to w zakładce "Obrazy" są nowiutkie obrazy *o* Jest także nowe tło and nagłówek :3 Ładny tatuaż ma Lysio, prawda? *o* Jest także nowa zakładka, w której jest książka C: Postaram się tam pisać codziennie, ale wiecie szkoła, obowiązki, sprawdzian szóstoklasisty (trują nam o tym codzinnie, jezu chryste -.-"), zadanie domowe (które i tak robię wieczorem XD), itd ;__; Dobrze, że nie biorę udziału w zawodach, bo to by było kolejne zmartwienie XD No to tyle, paa ;*

Powiedzcie mi, że to nie jest słodkie, śpiący Kas *o* xD

piątek, 14 lutego 2014

Wesołych walentynek ;-;

A więc jak w tytule, wesołych walentynek... fu ;-; FOREVER ALONE! ;-; Ale i tak wam życzę choć ich nie cierpię ;___; Ratujcie, pomożecie? ;-; Dzisiaj mój "kolega" z klasy dostał furę walentynek O.o To dziwne, c'nie i moja pani z matmy też dostała walentynkę (od tego chłopaka co dostał XD) To tyle ;-;


To jeden z nowszych obrazów które dodałam do folderu <.< Jak znów powiększy mi się kolekcja, wstawię wszystkie XD


czwartek, 13 lutego 2014

No to tak ludzie, ostatnio dodałam nowe obrazy do folderu i dam wam teraz takie moje ulubine i powiem trochę o chłopaku w którym się bujam XD (rl)
KRÓLIK! (Odcinek 18 w tym odcinku są wszędzie króliki ;-;)

Dałam już to XD Więc chyba nie muszę komentować XD

Poważnie?! Kas, proszę cię naprawdę?! Pirat? ;-;

To teraz obiecane opowiedzenie o tym chłopaku ;-; No to tak: Gra w minecrafta, ma skype'a XD Jego mama pracuje w providencie (przez tą firmę się poznaliśmy, śmieszne, prawda? xD) A dzisiaj mi się śnił, przypadek, nie sądzę XD A i lubi "Śmierć na 1000 sposobów" XD To tyle, pa :3

To dla Majci XD (masz co chciałaś XD)


No szemka ludy ^^

Witojcie milordy :3 Dam wam na początek adres moje drugiego bloga: paulisia-pisze.blogspot.com ;3 A teraz kilka obrazów, A I CENZURA TYLKO DZIECI 12+ MOGĄ PATRZEĆ ^^

O mały Lysio *o*

Nat, dasz pogłaskać kotka? *^*

*u* Ciekawy tatuaż XD

Tam powinno być jedno wilkie "WHAAAAT?!"

Kastiel się martwi? O.O Co? Poważnie? xD

Kastiel miał kiedyś czarne włosy, poważnie? xD

Macie to zdjęcie dookoła XD

E mam ciekawe skojarzenie, wkłada ten palec do... XD

Mówiłam, że jest to owiane cenzurą XD

To zdjęcie aż zachęca do... wiecie czego :D

"Jaka słodka!" XD

Hm, zastanowię się czy cię pocałować xD

Nat, przysnął *u* Biorę go ze sobą xD
(Kliknij żeby powiększyć XD)

Jedne z tych zwykle będę dawać na koniec posta, pa ;3